Jak zaaranżować balkon – czyli jak dobrać odpowiednie osłony balkonowe

Sad, działka za miastem, domek z ogródkiem… – to marzenie wielu z nas. Dla większości, niestety, marzenie niedoścignione. Lecz przecież nawet wtedy, gdy mieszkamy w zimnym, przeciętnej urody blokowisku, możemy stworzyć miejsce, które będzie dla nas miejscem magicznym. Prawdziwą enklawą, do której będziemy wracać i chronić się przed miejskim chaosem i zgiełkiem.

Większość naszych mieszkań jest przecież wyposażona w balkony. A te, nawet najmniejsze, mają ogromny potencjał. Czy go wykorzystamy zależy wyłącznie od naszej chęci i wyobraźni. Jednak, co balkon – to inny balkon. By się o tym przekonać – wystarczy się rozejrzeć.

Aranżacja osłony balkonowe

Balkon balkonowi nierówny

Jeszcze kilka lat temu balkony traktowane były w Polsce nieco pobłażliwie, wręcz po macoszemu. Szczytem fantazji ich właścicieli było co najwyżej pomalowanie ścian na bardziej ekstrawagancki kolor i umieszczenie dość tradycyjnych kwiatów w doniczkach. Dziś „życie balkonowe” i aranżacja balkonów przedstawia się inaczej – to wręcz element miejskiej (czy nawet wielkomiejskiej) mody; więc „balkonowicze” dosłownie prześcigają się w pomysłach.

By jednak nasz nasz balkon dawał nam prawdziwe wytchnienie, powinien, prócz odpowiedniej roślinności, osłaniać nas i izolować. Skutecznie a zarazem tak, by nie przesłaniać widoków. Nie jest to zatem łatwe zadanie. Jednak osiągalne.

Gdzie kupić

Rynek pęka od możliwości. Naprawdę mamy z czego wybierać. I gdzie. Specjaliści radzą, by w osłony zaopatrywać się w sklepach stacjonarnych – tak, by osobiście móc obejrzeć materiał, dotknąć go, skorzystać z pomocy fachowca. Lecz i zakupy online mają jednak swoje zalety, w tym przede wszystkim cenę (na ogół znacznie niższą, niż ta w sklepach stacjonarnych) – a ta często bywa głównym czynnikiem, wpływającym na nasze wybory. Jeśli więc zdecydujemy się na zakupy online – nie róbmy tego pochopnie. Dokładnie zapoznajmy się ze wszystkimi parametrami osłon. Jeśli ich nie ma, lub jeśli jakakolwiek kwestia wzbudza nasze wątpliwości – dopytajmy o nie sprzedawcę. Chcąc zobaczyć z jakimi produktami mamy w ogóle do czynienia, możemy zajrzeć na http://ogrodolandia.pl/oslony-balkonowe.

Co kupić

Nim przystąpimy do poszukiwań, ustalmy następujące kwestie:

1. Jakiej wielkości jest nasz balkon (spiszmy te parametry)?
2. Na czym najbardziej nam zależy – jaką funkcję przede wszystkim spełniać ma osłona?
3. Czy balkon jest bardzo akustyczny?
4. Czy balkon jest bardzo nasłoneczniony?
5. Czy chcemy się bardziej „osłaniać” czy „zasłaniać”?
6. Czy mamy zwierzęta i dzieci, którym może grodzić niebezpieczeństwo na źle osłoniętym balkonie?
7. Jakich warunków wymagają rośliny naszego balkonu?
8. Czy są jakieś aspekty przestrzeni (np. ograniczenia wynikające z regulaminu wspólnoty mieszkaniowej), które musimy wziąć pod uwagę?
9. Czy nasz balkon posiada jakieś specyficzne, charakterystyczne, konstrukcyjne cechy?
10. Jakim budżetem dysponujemy?

Gdy już powyższe kwestie nie będą dla nas tajemnicą, możemy się zastanowić, które z oferowanych osłon wpiszą się w nasze potrzeby. I tu do wyboru mamy:

Markizy – przede wszystkim świetnie chronią przed słońcem, lecz są i takie, które zapewnią nam większą osłonę i cień. Dostępne nie tylko w ogromnej gamie kolorów i wzorów, lecz także opierające się na różnym sposobie rozsuwania (chowania) i montażu. Wielkością dostosowywane indywidualnie do potrzeb klienta.
Osłony drewniane – czyli ścianki, kratki. Świetnie izolują, tłumią dźwięki, dobrze wpisują się w każde otoczenie. Są proste w montażu, stanowią ciekawe i tło dla balkonowej flory. Mobilne i tanie, w porównaniu z innymi rodzajami osłon. Dają wiele możliwości ustawienia, mogą służyć za parawan, dzielić przestrzeń balkonu. Doskonałe, jeśli chcemy stworzyć na balkonie intymny mikroklimat.
Szyby – taką osłonę stosuje się tylko do wysokości balustrady. Oryginalne, odważne, eleganckie lecz wymagające poświęcania im wiele uwagi – jeśli mają pozostać czyste. Niewskazane rodzicom małych dzieci i właścicielom zwierząt. Niewskazane w gęstej zabudowie i dla osób, które cierpią na lęk wysokości lub mają problemy z błędnikiem.
Siatki metalowe – te umieszcza się na całej wysokości balkonów, od podłóg po sufit. Ledwie widoczne z wnętrza pomieszczenia. Świetnie wpisują się w chłodny, miejski, współczesny pejzaż. Idealne na wysokie kondygnacje, dla ciemnych balkonów i…dla właścicieli kotów, które na takim balkonie nie tylko będą mogły wygrzewać się bez końca i ekscytować się światem, lecz także pozostaną bezpieczne.
Siatki plastikowe – tanie, dostępne w wielu kolorach, o rożnej gęstości oczek i różnym ich splocie, łatwe w utrzymaniu, dające wiele możliwości montażu, trwałe i…niestety po prostu brzydkie.
Osłony naturalne – tu w charakterze osłon występują doniczki z kwiatami, miniaturowymi drzewkami, krzakami a także rośliny pnące (np. winobluszcze, glicynie, pnące hortensje) wparte na drewnianych stelażach, drabinkach itp. Jedna z najbardziej popularnych opcji. I najpiękniejszych. I idealna dla wszystkich przestrzeni.
Osłony bambusowe – czyli bambusowe maty. Nienachalne, popularne od lat. Dostępne w wielu odcieniach. Tanie, lekkie, mobilne. Niestety średnio chroniące przed dźwiękami i słońcem. Delikatne, niezbyt trwałe, mało oryginalne.
Osłony technorattanowe – czyli maty ze sztucznego rattanu. Duży wybór kolorów i wzorów. Odporne na uszkodzenia, łatwe w utrzymaniu. Dość tanie, bardzo trwałe. Dość dobrze izolujące. Naturalnie komponują się z roślinami, przystają do każdej – także bardzo współczesnej przestrzeni. Dostępne na wymiar.

Oczywiście nie są to wszystkie możliwości i osłony te możemy łączyć w dowolnych konfiguracjach oraz uzupełniać o inne, tradycyjne i nowatorskie elementy – jakiekolwiek tylko zasugeruje nam nasza wyobraźnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *